Listy Włodawerów: Historia Zagłady zapisana w przedmiotach

Paulina i Artur Włodawerowie byli młodym małżeństwem mieszkającym w Warszawie. W październiku 1939 roku uciekli przez zieloną granicę na ziemie Rzeczypospolitej zajęte przez ZSRR. Niezależnie od nich uciekł z Warszawy także brat Pauliny, Emanuel Justman. Paulina i Artur zostali w 1940 roku deportowani z Łucka na Syberię. Gdy w 1941 roku uwolniono ich z zesłania, osiedli w Kazachstanie. Z rodziną i przyjaciółmi utrzymywali kontakt listowny.

Listy Włodawerów
Copyrights
Listy Włodawerów, fot. Muzeum Historii Żydów Polskich
Copyrights
Listy Włodawerów, fot. Muzeum Historii Żydów Polskich
Copyrights
Listy Włodawerów, fot. Muzeum Historii Żydów Polskich
Rękopis listu.
Copyrights
Listy Włodawerów, fot. Muzeum Historii Żydów Polskich

Na zachowanej karcie pocztowej czytamy: 

"Co do nas, to przeżywamy okres najcięższy w naszym życiu. Wyprzedaliśmy się do nitki, żyjemy jakimś cudem".

Nie wiemy, kim jest "Fe", nadawca, ale z treści listu wynika, że pracuje w szkole i że przebywała z Włodawerami w Asino. Opisuje próby mężczyzn dostania się do armii, więc zapewne jest razem ze swoimi bliskimi.

"Otrzymali kategorię E. jak większość naszych. Co z tego wyniknie, i czyje to zarządzenie, to przyszłość nam pokaże. W każdym razie jeszcze raz bici jesteśmy, ten naród wybrany”.

Pośród przekazanych do kolekcji muzeum pamiątek Pauliny i Artura znajdują się również listy od pozostałych w Warszawie rodziców Pauliny i jej sióstr, między innymi od Reginy Justmanówny.

Siostra pisała do Pauliny 18 XII 1940 – w czwartą rocznicę ślubu Włodawerów:

"Czy mam Wam życzyć, abyście go [dzień kolejnej rocznicy, 18 XII 1941] spędzili w Warszawie? Bardzo bym tego chciała, aby tutaj, właśnie tutaj jeszcze się spotkać, aby pójść razem w letni poranek do Łazienek czy Ogrodu Botanicznego i na lody do Ziemiańskiej. Od tych rozkoszy jesteśmy jednakowo odległe: Ty na Syberii, ja w Warszawie. [...] Rodzice mimo wszystko trzymają się dobrze, tylko mama strasznie szczupleje i bardzo źle wygląda. [...] Materialnie jest gorzej niż w zeszłym roku, ale może jakoś przebrniemy".

Paulina i Artur wrócili do Polski w 1946 roku.

Nie zastali tu żadnych członków rodziny, którzy zostali w Warszawie. Wszyscy zginęli po deportacji z getta do Treblinki w 1942 roku.

Obiekt pochodzi ze zbiorów Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Opracowanie: Przemysław Kaniecki.

LISTY Z KOLEKCJI WŁODAWERÓW; 1942 (?), Samarkanda, papier/rękopis, 20,3 × 14,2, MHŻP-B113/22; 1940, Warszawa, papier/rękopis, 29 x 22,1, MHŻP-B113/9