Muzealnik poleca: "Moja dzika koza. Antologia poetek jidysz"
Pierwsza polska antologia utworów poetek tworzących w języku jidysz – wynik wieloletniej pracy zespołu znakomitych współczesnych tłumaczek.
Mimo iż "Moja dzika koza. Antologia poetek jidysz" ukazała się kilkanaście miesięcy temu, być może dopiero teraz nadszedł czas, by głęboko zanurzyć się w tę poezję – kobiet, Żydówek, pisaną w języku jidysz przez wieki i przez kontynenty – od Warszawy do Nowego Jorku, od Kijowa do Jerozolimy.
Ten obszerny wybór (ponad 600 stron) przynosi wiersze kobiet – silnych, nietuzinkowych i bardzo utalentowanych:
Jestem cyrkową damą,
tańczę między kindżałami,
których szpice
piętrzą się na arenie.
Me giętkie ciało zwinnie
unika śmierci,
ocierając się o ostrza, o sztyletów ostrza.
pisała Celia Dropkin w wierszu "Dama cyrkowa", przełożonego przez Joannę Lisek.
Autorki wyboru, Karolina Szymaniak, Joanna Lisek, Bella Szwarcman-Czarnota oraz tłumaczki i tłumacze stanęli przed wielkim wyzwaniem przyswojenia polszczyźnie wierszy tych zapomnianych w Polsce poetek, wierszy, z których tak wiele powstało w Łodzi, Warszawie, Lwowie, Gąbinie…